Cześć, mam problem z moim szczeniakiem. Warczy przy misce, ale poza nią mogę mu zabrać jedzenie bez problemu. Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?
Cześć wszystkim, Ogólnie na wstępie powiem, ze pierwszy raz mam psa. Kiedy chcę zabrać go na spacer i próbuję mu założyć szelki to on jak tylko zbliżam rece żeby mu je założyć to zaczyna mnie podgryzać i strasznie się nakręca. Jak już w końcu mu je założę i wychodzimy to strasznie kręci się na syczy, pląta i skacze na mnie. Niby przez chwilę idzie normalnie, ale po chwili spacer kończy się tak samo i rzadko kiedy jest spokojny i przyjemny. Próbowałam już ze smaczkami i z ignorowaniem go, ale bez wiekszych sukcesów. Kobiś jest super słodki i kochany przez większość czasu ale jak wyskakują takie akcje to nie wiem co robić. Miał ktoś z was taki problem, sami to ogarnęliście czy raczej trzeba się wybrać do behawiorysty?
Jak uczyliście wasze szczeniaki, żeby załatwiały się na dworze? My próbujemy wszystkiego, wychodzimy po spaniu, po zabawie, po posiłku a ona na dworze sobie chodzi, bawi się i gdy tylko wróci do domu to od razu siku na matę Dzisiaj nawet zaangażowaliśmy psa naszych znajomych, żeby wiedziała że siku robi się na dworze ale to nic nie dało… 😢Będziemy próbować cały tydzień wychodzić z psem znajomych i naszą suczka, może to coś da, ale jak Wy sobie z tym radziliście? 😊
Czy wasze szczeniaki też są takie czujne? Mój Notes na każdego szczeka jak tylko ktoś przejdzie po korytarzu albo zapuka w drzwi :D tak samo jak usłyszy dziwne odgłosy w telewizji