Dostałam maila ze jest tutaj nowe forum i postanowiłam napisać bo to kolejna noc, której nie mogę przespać. Mój pies Timi ostatnie kilka nocy zachowuje się strasznie dziwnie i zaczynam się bać… trzęsie się dyszy i bardzo szybko oddycha. I najgorsze… nie może spać, ciągle kręci się po legowisku, wzdycha co chwilę wstaje w środku nocy jakby coś go niepokoiło. Nigdy wcześniej tak się nie zachowywał w domu nic się nie zmieniło ani w jedzeniu, żadnych nowych ludzi, gosci nic a on po prostu się dziwnie zachowuje… Jest mieszańcem border collie i labradora. Nie wiem co się dzieje. Czy ktoś miał kiedyś coś takiego? Bo powiem szczerze, zaczynam się martwić, że może coś poważnego mu dolega…
Cześć wszystkim, Ogólnie na wstępie powiem, ze pierwszy raz mam psa. Kiedy chcę zabrać go na spacer i próbuję mu założyć szelki to on jak tylko zbliżam rece żeby mu je założyć to zaczyna mnie podgryzać i strasznie się nakręca. Jak już w końcu mu je założę i wychodzimy to strasznie kręci się na syczy, pląta i skacze na mnie. Niby przez chwilę idzie normalnie, ale po chwili spacer kończy się tak samo i rzadko kiedy jest spokojny i przyjemny. Próbowałam już ze smaczkami i z ignorowaniem go, ale bez wiekszych sukcesów. Kobiś jest super słodki i kochany przez większość czasu ale jak wyskakują takie akcje to nie wiem co robić. Miał ktoś z was taki problem, sami to ogarnęliście czy raczej trzeba się wybrać do behawiorysty?