/Problemy behawioralne
Pies cały czas ciągnie na spacerach
1
Już trochę rozkładam ręce. Przerobiłam masę poradników i wpisów z poradami luźnej smyczy i u mojego psa… no średnio to działa.
Z tego co zdążyłam się dowiedzieć to najlepszą metodą jest zatrzymywanie się jak pies zaczyna ciągnąć i nie ruszanie się do kiedy nie poluzuje smyczy. Tyle że u nas to wygląda tak, że ruszamy, robimy 2-3m i od razu znowu ciągnie. Więc finalnie ruszamy, robimy kilka kroków, znowu stop… i tak w kółko.
Oczywiście ze smaczkami też próbowałam, ale na dworze całkowicie je ignoruje. W domu wpatruje się w smaczka, a na dworze odwraca głowe.
Ktoś miał podobnie i ogarnął temat jakimś innym sposobem? Bo serio zaczyna mi brakować pomysłów 😅
