Szczerze to kiedyś wpłacałam na zbiórki, ale ostatnim czasem co raz bardziej mam jakieś złe przeczucia. Wiem, że na pewno pomagają ogromnej ilości zwierząt, ale te afery, które wybuchają cyklicznie zaczynają dziwnie wyglądać. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?